Puchar Narodów Afryki to jedne z najmłodszych wiekiem turniejów mistrzowskich na świecie. Pierwsza edycja odbyła się 1957 roku, z racji niskiego poziomu ekonomicznego kontynentu początkowe turnieje zawsze odbywały się wo krojonych składach. Uczestniczył w nich głównie gospodarze oraz kraje sąsiadujące, te które mogły sobie pozwolić na pokrycie kosztów przejazdu kadry narodowej.
Puchar Narodów Afryki uważany jest przez wielu za najbardziej atrakcyjny pod względem sportowym dla kibiców. Nie ma tutaj kunktatorstwa i celowania w przeciwników przez odpuszczanie meczów co często spotyka się na przykład na Euro, poziom rozgrywek jest dość wyrównany, czołówkę tworzy wiele krajów, dodatkowo gospodarz zawsze zdobywa czołowe pozycje. System rozgrywek jest identyczny jak w mistrzostwach europejskich, szesnaście reprezentacji gra ze sobą w czterech czterozespołowych grupach. Do fazy pucharowej awansują po dwie najlepsze, dalej rywalizacja odbywa się już systemem pucharowym. Finał to jeden mecz, z dogrywką i ewentualnie rzutami karnymi.
Jeśli chodzi o najbardziej utytułowane drużyny to najwięcej zwycięstw ma na koncie reprezentacja Egiptu, która zdecydowanie prowadzi w tabeli wszech czasów. Egipcjanie wygrali dotychczas siedem turniejów. Po cztery wygrane mają Kamerun i Ghana a po dwie Nigeria i Zair. Łącznie triumfowało w mistrzostwach Afryki trzynaście reprezentacji.
Jeśli chodzi o poziom turnieju to z roku na rok jest on coraz wyższy. Największy wpływ na to ma gra coraz większej liczby zawodników w Europie, gdzie do swojej wspaniałej techniki dodają dyscyplinę taktyczną. Niestety, cieniem na Puchar Narodów Afryki kładą się częste kłopoty organizatorów, wynikające zarówno z problemów natury finansowej jak i politycznej. Brak środków na stadiony i inne potrzebne obiekty obchodzi się często redukując wymagania i obcinając plany, jednak trudno jest przeskoczyć niestabilną sytuację polityczną w wielu krajach. Częste zamieszki, wojny i rewolucje powodują, że czasami dochodzi do bardzo groźnych sytuacji. Przykładem może być tegoroczny turniej, kiedy to przed jego rozpoczęciem został ostrzelany autokar wiozący reprezentację Togo. Kilku piłkarzy zostało rannych, kierowca i ochroniarze zginęli. To wszystko powoduje, że płacące ogromne gaże swoim zawodnikom kluby europejskie niechętnie puszczają ich na te turnieje.
Samuel Eto’o to chyba jedyny piłkarz pochodzący z kraju afrykańskiego, który zrobił tak oszałamiającą karierę. Oczywiście, już wcześniej zdarzały się gwiazdy z tego kontynentu ale albo miało to miejsce w czasach kiedy piłka nie była tak masowa albo ich osiągnięcia były dużo mniejsze. Samuel Eto’o to zawodnik, który wygrał praktycznie wszystko, zarówno z klubami jak i indywidualnie. Trzykrotnie został uznany najlepszym piłkarzem Afryki, w ostatnich edycjach rankingów FIFA również corocznie plasuje się w ścisłej czołówce.
Przez wiele lat kontynent afrykański był zapomniany jeśli chodzi o piłkę nożną. Co prawda zdarzali się pojedynczy wybitni zawodnicy, jednak zostawali zazwyczaj szybko naturalizowani przez jakiś kraj europejski i ich kontakt z Afryka urywał się. Jednak powoli sytuacja ta zmienia się, obecnie trudno wyobrazić sobie światową piłkę bez gwiazd pochodzących z krajów z czarnego kontynentu.
Puchar Interkontynentalny to międzynarodowe rozgrywki piłkarskie rozpoczęte w 1960 roku. Rywalizowały w nim najlepsze drużyny z dwóch kontynentów-Ameryki Południowej oraz Europy. Europę reprezentował zdobywca Pucharu Europy a ostatnio zwycięzca Ligi Mistrzów, Amerykę Południową triumfator Copa Libertadores. Na przestrzeni lat system rozgrywek był różny, wielokrotnie zmieniał się, ostatni tytuł przyznano w 2004 roku.
Deco to jeden z najlepszych zawodników aktywnie uprawiających piłkę nożną. Z pochodzenie jest Brazylijczykiem, urodził się w 1977 roku w mieście Sao Bernando do Campo. Jako junior grał w wielu klubach brazylijskich skąd przeniósł się do Europy, dokładnie do Benfiki Lizbona. Niestety, nie poznano się tutaj na jego talencie i został wypożyczony do drużyny z niższej ligi. Tam rozwinął się jako piłkarz, zdobywał dużo bramek, dominował w środku pola. W ten sposób zwrócił na siebie uwagę działaczy FC Porto.